Już od pewnego czasu jestem zakochana w Tildach i im pochodnych. Podoba mi się sama koncepcja. W styczniu uszyłam nawet takiego królisia dostał dorosłe imię Edward i choć byłam z niego zadowolona nie zdążyłam wam go pokazać. Edwardem zaopiekował się Kubuś i cóż... wymaga teraz pewnych napraw :).
Ostatnio wpadła mi w oko taka oto girlanda i też takową zapragnęłam posiadać, a przynajmniej w miarę podobną :)
Kuchnioteka
28 maja 2012
1 marca 2012
Kochanice króla
Kolejna wspaniała powieść P.G która przenosi nas do szesnastowiecznej Anglii. Czytając ją ma się wrażenie że stoisz w wykuszu okiennym niczym najmniej ważna dama dworu i przyglądasz się rozgrywanym sceną. Wszystko to zawdzięczamy warsztatowi autorki która do swojej pracy pochodzi z niesłychaną precyzją. Jej dbałość o szczegóły jest wręcz obsesyjna. Historie dwóch rywalizujących ze sobą sióstr poznajemy z perspektywy młodszej Marii, która została wydana za mąż za obcego jej człowieka będąc jeszcze właściwie dzieckiem. Nie miała jednak możliwości dobrze poznać swojego męża gdyż wpadła w oko samemu królowi została więc niemal siłą wepchnięta do jego łoża w wszystko to dla dobra rodu z którego pochodziła. Została odseparowana od męża i stała się zabawką w rękach innych. Król jest jednak nie stały w swych uczuciach i tu pojawia się Anna bardziej przebojowa, elokwentna i nie ma co ukrywać ambitna. Ma ona tylko jeden cel którym jest tron Anglii i dąży do niego po trupach.Namiętność , pożądanie, radość smutek, nienawiść, żal, miłość to wszystko sprawia że nie chce się jej odkładać a po przeczytaniu czuć niedosyt i chęć powrotu do tego otoczenia.
CreativeHobby rozdaje słodkości
Pomysły, inspiracje , instrukcje krok po kroku, wszystkie materiały w jednym miejscu i do tego jeszcze teraz rozdają prezenty :)
27 lutego 2012
Ptasi trel
| Ptasi trel |
23 lutego 2012
Świński Tort
Kilka lat temu ( mam wrażenie że w innym życiu) znalazłam na forum gazety.pl przepis na Świński Tort . Pomyślałam że to zabawne i postanowiłam takowy zrobić. Bawiłam się przy tym świetnie, goście również się uśmiali. Może jeszcze kiedyś się pokoszę o zrobienie kolejnego natomiast nie zastosuje już tego przepisu jak dla mnie ciasto było zbyt wytrawne brakowało mu słodyczy.
Choć nie są idealne jestem z nich duma. Napatrzyłam się i chyba podejmę się tego zadania jeszcze raz tym razem jako podkład wykorzystując jako bazę Tartę czekoladową na ciepło
| moje stadko:) |
Cafe Craft
Paulo Coelho napisał " Bezpieczniej jest pozostać w sferze marzeń, niż ryzykować popełnienie błędu."
Cafe Craft to waśnie moje marzenie które z wielu względów nie może zostać zrealizowane ( nie tylko ze strachu przed porażką). Dlatego zapraszam was tu na pyszną kawę, domowe wypieki i rozmowy o tym co w danym momencie leży mi na sercu.
Kiedy urodził się Kubuś pierwszy raz pomyślałam o otwarciu własnej kawiarni, takiej gdzie mamy i oczywiście tatusiowie :) mogliby bez problemu poruszać się pomiędzy stolikami z wózkami a starsze maluchy miałby bezpieczne miejsce do zabawy. Marzyło mi się miejsce z pyszną kawą i domowymi wypiekami. Z czasem jak ewaluowały moje zainteresowania zamarzyły mi się spotkania z osobami o podobnych pasjach takie tematyczne wieczorki i np szycie wspólnie kołderek z patchworku na jakieś cele charytatywne, haftowanie kwadratów na poduszki itd
11 lutego 2012
Chwila relaksu
Obiad ugotowany, mieszkanko posprzątane to teraz chwilka dla mnie na relaks. Zatem zasiadam do pisania i czytanie z kubkiem gorącej kawy na podorędziu. Ostatnio zgłosiłam się do dwóch wspaniałych candy w Magicznej Kartce w jednym nie wygrałam w drugim też raczej nie liczę na zwycięstwo ale ten dreszczy emocji w trakcie oczekiwania na wyniki. Poza tym kto nie gra ten nie wygrywa.
Kierując się tym samym tokiem myślenia zgłosiłam swoją kandydaturę w pracy w konkursie na trenera produktowego na awans nie liczę, ale co tam przynajmniej nie będę sobie zarzucał że nic nie robię, aby zmienić swoje życie. Choć wyznam wam że marze o tej pracy.
Kierując się tym samym tokiem myślenia zgłosiłam swoją kandydaturę w pracy w konkursie na trenera produktowego na awans nie liczę, ale co tam przynajmniej nie będę sobie zarzucał że nic nie robię, aby zmienić swoje życie. Choć wyznam wam że marze o tej pracy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
